Z przyłbicami tylko pod Grunwald?

0
145

– Będziemy chcieli wycofać możliwość zastępowania maseczek – zapowiedział minister zdrowia Adam Niedzielski.

 

Co to oznacza w praktyce? Na razie to tylko zapowiedzi, ale według oficjalnych deklaracji szefa Kancelarii Prezesa Rady Ministrów Michał Dworczyj, trwają prace nad zmianą rozporządzenia w sprawie zakrywaniu ust i nosa. Chodzi o przyłbice czy zakrywanie twarzy szalikiem bądź chustą, będziemy musieli wszyscy nosić maseczki. Jednocześnie podkreślono, że nie będzie obowiązku używania maseczek medycznych czy chirurgicznych.

To raczej nie jest kwestia tego, że nic nie dają (inne sposoby zakrywania twarzy – przyp. red.), tylko, że są gorszym środkiem ochrony indywidualnej niż maseczka, w szczególności maseczka chirurgiczna czy FFP2 albo FFP3. Proszę zwrócić uwagę, że wirus mutuje, pojawiają się kolejne odmiany, coraz bardziej zaraźliwe – tak jak w przypadku odmiany brytyjskiej czy południowoafrykańskiej – i trzeba w związku z tym odpowiadać na bieżącą sytuację – podkreślał minister Dworczyk.

Oprac. Paweł Musiał