6170 uczniów, 4 laureatów. Zarzuty wobec organizatorów konkursu z języka angielskiego.

0
78

W środku egzaminów ósmoklasisty i tuż przed startem rekrutacji do szkół ponadpodstawowych pojawił się problem, który może odbić się szerokim echem w całym Trójmieście. Grupa rodziców finalistów Wojewódzkiego Konkursu z Języka Angielskiego zarzuca organizatorom konkursu poważne błędy merytoryczne, brak nadzoru oraz wprowadzenie poprawek do arkusza już po zakończeniu etapu wojewódzkiego.

Konkurs organizowany był dla uczniów klas IV–VIII szkół podstawowych województwa pomorskiego. Wzięło w nim udział aż 6170 uczniów z 413 szkół. Ostatecznie tytuł laureata zdobyły tylko 4 osoby. Dla porównania, w sąsiednim województwie warmińsko-mazurskim, przy tym samym progu 90 proc., laureatów było 147.

Rodzice finalistów nie mają wątpliwości: coś poszło bardzo nie tak. – Konkurs miał wyłonić elitę językową naszych dzieci. Tymczasem uczniowie zobaczyli w arkuszu masę błędów: kompromitujące błędy gramatyczne i ortograficzne, anachronizmy językowe oraz literówki, w tym nawet w nazwisku królowej – napisali w stanowisku przesłanym mediom.

„Quenn Elizabeth II” i 29 poprawek po konkursie

Najgłośniejszym symbolem całej sprawy stała się literówka „Quenn Elizabeth II”, która znalazła się w arkuszu konkursowym. Według rodziców był to jednak dopiero początek problemów. W dokumentacji wskazano również brak oznaczenia źródeł tekstów wykorzystanych w zadaniach, a także użycie materiałów British Council na poziomie C1 Advanced – znacznie wyższym niż poziom przewidziany dla uczniów szkół podstawowych.

Najbardziej kontrowersyjny jest jednak fakt, że po zakończeniu konkursu w arkuszu i kluczu odpowiedzi miało zostać wprowadzonych około 29 poprawek. Rodzice twierdzą, że zmiany zostały udokumentowane protokołem oględzin strony internetowej sporządzonym u notariusza. Według przesłanej notatki prasowej, obecnie opublikowana wersja arkusza różni się od tej, którą uczniowie rozwiązywali 17 lutego 2026 roku.

Sprawa dotyczy rekrutacji do liceów w Gdyni i Gdańsku

To nie jest wyłącznie spór o jeden konkurs i kilka punktów. Stawką są miejsca w najbardziej prestiżowych klasach dwujęzycznych oraz programach międzynarodowych IB w szkołach średnich Trójmiasta. Laureaci konkursów kuratoryjnych mają bowiem pierwszeństwo w rekrutacji do publicznych szkół ponadpodstawowych i automatycznie otrzymują 100 proc. z egzaminu ósmoklasisty z danego przedmiotu.

Rodzice zwracają uwagę, że uczniowie z Pomorza mogą znaleźć się w gorszej sytuacji niż laureaci z innych województw. – Nawet bardzo wysoki wynik z egzaminu ósmoklasisty nie nadrobi tej straty, ponieważ laureaci z innych województw są przyjmowani jako pierwsi – czytamy w materiale przesłanym redakcji.

Szczególnie ważne są terminy. 15 maja startuje rekrutacja do szkół ponadpodstawowych, a 29 maja mija termin składania wniosków do klas dwujęzycznych, sportowych i międzynarodowych.

Uniwersytet Gdański odcina się od opinii

Kolejnym wątkiem jest opinia akademicka, na którą powoływał się organizator konkursu. Z pisma Rektora Uniwersytet Gdański z 29 kwietnia 2026 roku wynika, że uczelnia nie wyraziła zgody na użycie swojego logotypu przy opinii dotyczącej arkusza konkursowego. Według dokumentu władze uczelni nie zapoznały się wcześniej z treścią opinii, a dziekan wydziału przeprowadził z autorką rozmowę dyscyplinującą. Rodzice podkreślają, że to właśnie ta opinia miała potwierdzać poprawność arkusza, mimo obecności błędów i późniejszych poprawek.

Kuratorium odsyła odpowiedzialność do Gdyni?

W centrum sprawy znalazły się również gdyńskie instytucje. Jak wynika z dokumentów, organizację konkursu powierzono IX Liceum Ogólnokształcącemu w Gdyni działającemu jako wykonawca umowy zawartej z Gminą Miasta Gdynia o wartości 33 tys. zł. Rodzice zarzucają Pomorskiemu Kuratorowi Oświaty brak realnego nadzoru nad przygotowaniem konkursu i procedurą odwoławczą. Według ich relacji kuratorium miało wskazywać, że kwestie merytoryczne pozostawały po stronie wykonawcy zadania, czyli IX LO i miasta.

Rodzice zapowiadają dalsze działania

Grupa rodziców domaga się między innymi ujawnienia autorów wszystkich zadań i źródeł tekstów, zabezpieczenia pełnej dokumentacji konkursowej, niezależnej oceny arkusza, ponownego rozpatrzenia odwołań i interwencji Ministerstwa Edukacji Narodowej i Wojewody Pomorskiego. Sprawa może mieć dalszy ciąg nie tylko administracyjny, ale również sądowy. Rodzice podkreślają, że chodzi już nie wyłącznie o wyniki konkursu, ale o równość szans uczniów z Pomorza w dostępie do publicznej edukacji.

Materiał powstał na podstawie notatki prasowej oraz dokumentów przekazanych redakcji przez grupę rodziców finalistów Wojewódzkiego Konkursu z Języka Angielskiego 2025/2026.

Paweł Musiał – redaktor naczelny portalu esencjagdyni.pl, prezes zarządu agencji reklamowej ESENCJA, członek Zarządu Fundacji ARKUN, były członek Rady ds. Budżetu Obywatelskiego, Komitetu Rewitalizacji i zespołu tematycznego UrbanLab do spraw rozwoju społeczeństwa obywatelskiego i partycypacji przy Prezydencie Miasta Gdynia, były wiceprzewodniczący Rady Dzielnicy Leszczynki, założyciel Forum Gdyńskich Rad Dzielnic.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj