Jak WIELKIM skarbem jest Port Gdynia?

0
501

Wyniki firm bardzo często oceniamy przez wypracowany zysk, a także prowadzone inwestycje Czy są to kluczowe wartości? W przypadku portów – zdecydowanie nie.

 

Kluczowym są wpływy do budżetu państwa z VAT, akcyzy czy też cła. Bierze się to m.in. z faktu, że kontenery z produktami wpływające na teren UE muszą zostać opodatkowane i większość z szeregu opłat zostaje przekazanych do budżetu państwa na terenie, którego znajduje się dany port.

Ciekawostka 1: około 10% wszystkich przychodów budżetu państwa powstaje dzięki działaniu polskich portów – w tym Gdyni i Gdańsku.
Ciekawostka 2: ile środków finansowych z VAT, akcyzy czy cła zasila budżet miasta… 0 zł
Ciekawostka 3: czy miasto Gdynia i jego mieszkańcy wspierają port? Oczywiście – nasz port jest jedynym, który nie ma dostępu do siebie przez drogę krajową – głównym szlakiem drogowym jest Eskatada Kwiatkowskiego wybudowana przez miasto (wraz ze środkami UE) i co kluczowe – utrzymywana przez miasto. To m.in. coroczne naprawy, które składają się na miliony złotych ze środków mieszkańców Gdyni.

Stąd kluczowym jest powstanie Drogi Czerwonej (zapowiadany koszt 1,5 mld) i Drogi Trzech Powiatów (o niej ostatnio na konferencji mówił wicepremier Gowin). Rozpoczęcie Drogi Czerwonej byłoby idealne właśnie teraz, gdy części ruchu tranzytowego zabierze Trasa Kaszubska – jednak, jako pierwsza do realizacji została skierowana OPAT.
Powstanie Portu Zewnętrznego może wygenerować dodatkowe przychody do budżetu państwa w skali ok. 4 mld złotych – czyli wystarczy kilka miesięcy pracy na wysokim potencjale, aby sfinansować kluczową dla Gdyni inwestycję.

O Drodze Czerwonej pisałem rok temu, dwa lata temu, prezydent #WojciechSzczurek podczas forum w 2018 wskazywał, że niedługo jej brak zatrzyma możliwości rozwojowe Portu Gdynia. Pisał o tym problemie od lat i regularnie do kolejnych Premierów RP. Póki co jesteśmy na etapie planistycznym – mijają kolejne miesiące. W 2020 roku to właśnie port w Gdyni jako jedyny zanotował wzrost przeładunków.

Zgodnie z deklaracjami – staniemy się portem instalacyjnym dla farm wiatrowych. Powstanie Port Zewnętrzny. Budowana jest Dolina Logistyczna. Oczywiście – są to miejsca pracy, a z podatku PIT niespełna połowa wpływu zasila budżet miasta – ale to wręcz niewielka część całości. Co ważne powstają inwestycje kolejowe – w których m.in. przez budowę wiaduktu w ciągu ul. Puckiej, Gdynia uczestniczy na partnerskich zasadach współfinansując inwestycję.

Pomimo tego, jak ważny dla gospodarki kraju jesteśmy miejscem na mapie – jako miasto zostaliśmy pominięci w 2 i 3 naborze w Rządowym Funduszu Inwestycji Lokalnych. Subwencja edukacyjna w ujęciu pełnych kosztów ponoszonych na przez miasta maleje i oscyluje coraz bliżej 50%. Słuszne decyzje obniżające podatek PIT, odbywają się bez rekompensaty dla samorządów, gdy budżet państwa nadrabia stratę przez VAT (jako element opodatkowania oparty o siłę nabywczą).

Do tego w najnowszym rozdaniu środków Unii Europejskiej na inwestycje i działania w województwach – nasze będzie miało o około 40% mniej, jak w poprzednim budżecie (2014-2020), a w ramach głośnego programu KPO – samorządy mają najmniejszą część środków, a i tak z tego nie będą to dotacje a przede wszystkim pożyczki

Historycznie trudno wskazać moment, w którym samorządy stały przed takimi wyzwaniami – jednak cały czas rozwijają się dzięki potencjałowi swoich mieszkańców, którzy nie boją się rozwijać zawodowo, zakładać firm – co doceniają inwestorzy m.in. inwestując w powierzchnie biurowe (zmieniające się oblicze dookoła Węzła Wzgórze św. Maksymiliana). Warto jednak mobilizować decydentów w Warszawie – aby poza szumnymi wielomiarowymi dotacjami dla np. górnictwa, nie brakowało środków na elementy, które pozwalają finansować wiele bardzo potrzebnych programów w całej Polsce.

 

Jakub Ubych jest Radnym Miasta Gdyni,  Przewodniczącym Klubu Radnych Samorządność, Wiceprzewodniczącym Komisja Gospodarki Komunalnej oraz Pełnomocnikiem Prezydenta Miasta Gdyni ds. Dzielnic. Ukończył VI Liceum Ogólnokształcące, a następnie studiował informatykę na Politechnice Gdańskiej. Przez pierwszą część życia mieszkał w Chyloni, a od 2012 roku jest mieszkańcem Chwarzna-Wiczlina.