Tak będzie wyglądać wiadukt

0
1467

Na ulicy Puckiej powstaje 185-metrowy wiadukt drogowy, który będzie kosztować prawie 79 milionów złotych.

Nowa konstrukcja ułatwi – nie tylko kierowcom, ale też pieszym i rowerzystom – przedostanie się m.in. do północnych dzielnic Gdyni i pokonanie torów kolejowych, a przy tym nawiąże swoim wyglądem do historycznych wiaduktów, które znajdują się na ulicy Janka Wiśniewskiego. Kiedy pojedziemy nową trasą? Zgodnie z planem, jeszcze w listopadzie 2024 roku.

W ramach inwestycji powstaje wiadukt drogowy na ulicy Puckiej o długości 185 metrów i szerokości ponad 18 metrów, który ma prowadzić nad liniami kolejowymi 201 i 228 oraz grupą torów stacji Gdynia Port, na północ od ulicy Przemysłowej. Znajdą się tam dwa pasy ruchu, półtorametrowy metrowy chodnik dla pieszych oraz ścieżka rowerowa. Wiadukt zostanie zabezpieczony barierami ochronnymi i oświetlony.

Jak nietrudno zauważyć po wizualizacjach, sam kształt budowanego wiaduktu będzie zbliżony do konstrukcji, które od lat pełnią taką samą rolę na innej gdyńskiej arterii – ulicy Janka Wiśniewskiego.

Na miejscu, poza powstaniem samego wiaduktu, będą się też toczyć prace przy przebudowie kanalizacji sanitarnej i deszczowej, sieci energetycznych, ciepłowniczych, wodociągowych oraz montażu nowego oświetlenia.

Wspólna inwestycja miasta i kolei

Przypomnijmy, że nowy wiadukt, który rozwiąże komunikacyjne trudności w układzie drogowym tej części Gdyni powstaje dzięki współpracy miasta Gdyni z kolejową spółką PKP Polskie Linie Kolejowe.

Umowę, która zaowocowała wartą ponad 78,9 mln złotych inwestycją podpisano jesienią 2019 roku. Dokument zobowiązał tym samym kolejarzy do sfinansowania budowy wiaduktu – spółka pokrywa w ten sposób koszty budowy wiaduktu w granicach obszaru kolejowego. Środki z budżetu miasta pozwolą za to na sfinansowanie pozostałej infrastruktury, w tym elementów drogowych: nowych jezdni, chodników, dróg rowerowych czy murów oporowych.

Zakres objął też niezbędne odszkodowania dla właścicieli tych nieruchomości, które kolidowały z planowanym przebiegiem wiaduktu. Koszty nadzoru inwestorskiego ponoszą z kolei w równej części zarówno PKP PLK, jak i miasto.

Za projekt budowlany i wykonanie samych prac jest odpowiedzialna firma Strabag, którą wyłoniono w drodze przetargu. Termin zakończenia budowy to listopad 2024 roku – wtedy nowe połączenie w newralgicznym punkcie powinno udrożnić już ruch, który do tej pory był zależny od zamknięć kolejowych przejazdów.

Oprac. Paweł Musiał