Metoda „jakoś to będzie” wyczerpała się

0
28

Hej Gdynia! Trzeba już to głośno powiedzieć: mamy problem – wszyscy, jako mieszkańcy i jako miasto. Metoda zarządzania „jakoś to będzie” wyczerpała się.

2025 to najgorszy rok w historii Gdyni pod względem realizacji inwestycji. Wydawało się, że gorzej być nie może. Jednak kończące się półrocze 2026 nie wypełnia niemal niczego z planów, które samo miasto rozpisało na papierze.

Co miało zostać zrealizowane?

Dokumenty Urzędu Miasta wskazywały, że miały zostać ogłoszone, rozpoczęte albo zrealizowane między innymi: prawoskręt na ul. Swarzewskiej, ul. Płocka, ul. Sochaczewska, ul. Fredry, cztery termomodernizacje szkół, Plac Konstytucji, droga dla rowerów na ul. Wielkopolskiej od ul. Łowickiej do al. Zwycięstwa, buspas na ul. Wielkopolskiej, przebudowa ul. Wójta Radtkego, ul. 3 Maja, ul. Władysława IV, projektowanie ul. Morskiej – postępowanie zostało unieważnione.

Gdzie w tym wszystkim myślenie o przygotowaniu rejonu ul. Puckiej i ul. Starogardzkiej? Hutnicza? Cisza. Jedynie wyciąganie dokumentacji i koncepcji z poprzedniej kadencji i próba kolorowania ich na nowo.

Miasto jest administrowane, a nie zarządzane

Powiem to wprost: miasto jest administrowane, a nie zarządzane. Bieżące utrzymanie bez inwestycji będzie wyniszczać potencjał i budżet – to prosty mechanizm. Ruszyła kula śnieżna i drugi rok z rzędu struktury miasta nie są w stanie ogłosić przetargów nawet na rzeczy rozpoczęte w poprzedniej kadencji. Opóźnienia będą wpływały na kolejne projekty, a to przełoży się na brak spójności. Do tego dochodzą dofinansowania, których harmonogramy stają się coraz bardziej napięte.

To, co jeszcze utrzymuje wskaźniki na poziomie „mułu”, nie jest efektem sukcesów obecnych władz, lecz pracy wykonanej w poprzedniej kadencji: Basen Chwarzno-Wiczlino – przetarg na budowę ogłoszony w poprzedniej kadencji, Obwodnica Witomina – przetarg z poprzedniej kadencji, Wiczlińska i płk. Dąbka – dokumentacja gotowa lub niemal gotowa wcześniej; dziś wybrano z niej warianty minimum. O jakości realizacji ul. Wiczlińskiej można napisać książkę. Coraz więcej opóźnień

Co dzieje się naprawdę?

Projekty oświetleniowe obejmujące zaledwie kilkanaście lamp są gotowe i czekają na realizację już od dwóch lat. Chodnik prowadzący do stacji SKM Grabówek miał powstać w trzy miesiące. Dziś szacuje się blisko dziesięciomiesięczne opóźnienie. Trzy miesiące zamieniły się w rok przy stosunkowo niewielkim zadaniu.

O projektowaniu Kaczych Buków i kuriozalnej propozycji dzielenia jednej inwestycji na części, o nieodebranej dokumentacji Dębowej Góry czy zmianie zakresu ul. Stankiewicza aż trudno pisać spokojnie.

O umowach drogowych napiszę osobno. Dodam jedno – inwestorzy w kolejnych miejscach zaczynają trzymać miasto w szachu. Miasto oddaje inicjatywę, nie nadaje rytmu, a przejmują ją inni, nie zawsze kierując się interesem mieszkańców.

Problemem jest utrata sprawczości

To właśnie tutaj znajduje się sedno problemu. Nie chodzi o jedną opóźnioną inwestycję, lecz o utratę sprawczości – zdolności do zaplanowania, ogłoszenia przetargu, jego rozstrzygnięcia i skutecznej realizacji inwestycji. Mamy więcej pieniędzy, ale brakuje decyzji i odwagi, aby zmieniać miasto. Rachunek za tę zwłokę zapłacą mieszkańcy – droższymi inwestycjami, degradacją przestrzeni, dziurami w chodnikach oraz potencjałem, który po prostu przepadnie.

Czas zacząć zarządzać miastem

Czy ten tekst miał komuś „dokopać”? Piszę go dlatego, że zarządzanie miastem to nie opieka nad tym, co zbudowali inni. To podejmowanie decyzji i branie za nie odpowiedzialności. Jednego i drugiego dziś brakuje. Chcę po prostu, żeby Gdynia działała. Dlatego powiem to, co – moim zdaniem – coraz więcej mieszkańców widzi gołym okiem: metoda „jakoś to będzie” wyczerpała się.

Czas najwyższy, żeby ktoś w tym mieście znowu zaczął rządzić.

Jakub Ubych jest Wiceprzewodniczącym Radny Miasta Gdyni. Ukończył VI Liceum Ogólnokształcące, a następnie studiował informatykę na Politechnice Gdańskiej. Przez pierwszą część życia mieszkał w Chyloni, a od 2012 roku jest mieszkańcem Chwarzna-Wiczlina.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj