Komunikacja miejska w Trójmieście działa sprawniej, niż można by sądzić po codziennych narzekaniach pasażerów. Jednocześnie jednak wymaga od nich sporo cierpliwości, planowania i chodzenia. Najnowszy raport oparty na milionach rzeczywistych wyszukiwań tras w aplikacji Jakdojade pozwala zajrzeć pod powierzchnię miejskiej mobilności i zobaczyć, jak naprawdę przemieszczają się mieszkańcy Gdyni, Gdańska i Sopotu.
Analiza jakdojade.pl obejmuje dziesiątki milionów zapytań o trasy z największych polskich miast. Zamiast deklaracji pasażerów wykorzystano dane behawioralne, czyli to, co użytkownicy faktycznie wyszukują i jak planują podróże. Dzięki temu raport pokazuje realne doświadczenia mieszkańców, a nie tylko obraz systemu widziany z poziomu planów i strategii.
Trzecie miejsce w Polsce pod względem prędkości
W tej skali Trójmiasto wypada solidnie. Pod względem średniej prędkości komunikacji publicznej zajmuje trzecie miejsce wśród największych aglomeracji w Polsce. Średnia prędkość podróży wynosi tu 28,17 km/h, co oznacza, że przejazdy są relatywnie szybkie i konkurencyjne wobec innych metropolii. Wyprzedzają je jedynie Warszawa i Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia. Z punktu widzenia pasażera oznacza to, że gdy pojazd już przyjedzie, podróż zazwyczaj przebiega sprawnie.
Rzadziej niż w innych metropoliach
Choć pojazdy poruszają się szybko, częstotliwość kursów nie jest już tak imponująca. W Trójmieście na kolejne połączenie na tej samej trasie czeka się średnio niemal 17 minut. To wynik wyraźnie słabszy niż w Warszawie, Krakowie czy Wrocławiu. W praktyce oznacza to, że transport publiczny bywa sprawny, ale wymaga planowania i rzadko daje komfort spontanicznego przemieszczania się. Dla wielu mieszkańców oznacza to konieczność dostosowania dnia do rozkładu jazdy, a nie odwrotnie.
Mocna strona systemu: mało przesiadek
Region wyróżnia się czymś, co pasażerowie odczuwają szczególnie pozytywnie – niewielką liczbą przesiadek. Średnia liczba zmian środka transportu wynosi tu 0,34 i jest najniższa wśród największych polskich miast. Około 71 procent podróży odbywa się bez przesiadki, a tylko niewielki odsetek wymaga dwóch zmian pojazdu. W porównaniu z wieloma innymi aglomeracjami to wynik bardzo dobry i jeden z głównych atutów systemu transportowego.
Komunikacja zaczyna się od chodzenia
Raport pokazuje, że o komforcie podróży nie decyduje wyłącznie czas przejazdu. Jednym z kluczowych elementów jest dystans, jaki pasażer musi pokonać pieszo. W Trójmieście średnia długość odcinków pieszych w trakcie podróży wynosi około 431 metrów. To więcej niż w wielu innych dużych miastach. Spora część czasu podróży to dojście do przystanku, przejścia między węzłami lub odcinki pokonywane po wyjściu z pojazdu. Właśnie te „ukryte minuty” często decydują o wyborze środka transportu.
Autorzy raportu podkreślają, że jedna przesiadka jest dla pasażera akceptowalna, ale druga znacząco obniża komfort i zwiększa skłonność do wyboru samochodu.
Aglomeracja jednego systemu
Specyfika Trójmiasta wynika z jego aglomeracyjnego charakteru. System transportowy opiera się na kilku środkach komunikacji: SKM, autobusach, tramwajach, trolejbusach oraz połączeniach sezonowych. W Gdyni funkcjonuje jeden z nielicznych w Polsce systemów trolejbusowych, a cała aglomeracja jest silnie powiązana linią Szybkiej Kolei Miejskiej. Taka struktura daje duże możliwości przemieszczania się, ale jednocześnie zwiększa złożoność podróży i wydłuża czas planowania trasy.
Ile czekamy na start podróży
Średni czas oczekiwania na rozpoczęcie podróży, liczony od momentu wyszukania połączenia do odjazdu pierwszego pojazdu, wynosi w Trójmieście nieco ponad siedem minut. To wynik zbliżony do średniej dla dużych miast, choć gorszy niż w najlepiej ocenianych pod tym względem ośrodkach.
Szybko i bezpośrednio, ale wymagająco
Obraz Trójmiasta, który wyłania się z danych, jest złożony. System jest szybki i stosunkowo bezpośredni, ale jednocześnie mniej częsty i wymagający większego wysiłku pieszych. Działa dobrze dla tych, którzy znają jego rytm i potrafią planować podróże z wyprzedzeniem. Dla reszty bywa wymagający – szczególnie w rozproszonym układzie miejskim, gdzie dojście do przystanku potrafi być równie czasochłonne jak sama jazda.
Raport pokazuje jedno: komunikacja miejska w Trójmieście działa sprawnie w skali aglomeracji, ale w codziennym doświadczeniu pasażerów wciąż wymaga dopracowania tam, gdzie podróż zaczyna się od pierwszego kroku do przystanku.
Źródło: Raport „Miasta w ruchu” przygotowany na podstawie milionów zapytań użytkowników aplikacji Jakdojade analizujących rzeczywiste podróże w polskich miastach.
Oprac. Przemek Wutowski















