Gdynia pod falą

0
72

Dzięki uprzejmości kolegi Pawła Musiała, będę mieć przyjemność i zaszczyt publikować w portalu Esencjagdyni.pl, na temat Gdyni jakiej nie znamy.

Chciałbym się zająć historią, nieoczywistymi ciekawostkami z naszego pięknego miasta, jak również wydarzeniami turystycznymi na terenie Gdyni. Gdynia to nie tylko centrum (Śródmieście, Kamienna Góra czy Wzgórze Świętego Maksymiliana), ale również dzielnice mniej znane Leszczynki, Chwarzno, Redłowo, Wielki Kack. Gdynia to przede wszystkim ludzie (mieszkańcy, sympatycy, turyści, seniorzy, przedszkolaki, żeglarze, piesi, jednym słowem wszyscy, którzy są związani lub jeszcze nie z naszym ówczesnym miastem… Jednym słowem, Gdynia to My… Dlatego zapraszam Państwa, do współtworzenia rubryki. Zachęcam do przysyłania, zdjęć z archiwów rodzinnych, zakładowych, kronik szkolnych itp. Skontaktujemy się i na podstawie fotografii, dokumentów, wspomnień będziemy współtworzyć i odkrywać historię, bo jak wiadomo historia zaczyna się dziś! Zapraszam do kontaktu e-mailem: twoja@esencjagdyni.pl

Żeby nie było mamy parę pomysłów i już niedługo napiszę coś dla Was! Chciałbym m.in. stworzyć poczet sołtysów, wójtów, komisarzy, burmistrzów, prezydentów Gdyni od jej początków do dziś, a także sołtysów i włodarzy wsi, które są dziś dzielnicami naszego miasta. Pragnę rozmawiać z Państwem, na temat Gdyni i wspomnień z Gdynią związanych Państwa oczami. Tematami mogą być, gdzie Państwo chodzili do szkoły, kogo znanego a zapomnianego Państwo znacie. Może wśród naszych czytelników są pasażerowie Batorego lub innych transatlantyków lub kapitanowie. Napiszcie Państwo, gdzie chodziliście do kina, teatru, na randki, na herbatkę, na małe piwko z kolegami… Może mają Państwo jakieś cenne z waszej perspektywy zdjęcia, dokumenty, którymi chcielibyście się podzielić, a mogą być inspiracją do wspólnego odkrywania miasta, nieoczywistego, zapomnianego i fascynującego. Rubryka Gdynia pod falą, jest dla Państwa, a ja ze swojej strony zobowiązuje się iść tropem Państwa wspomnień. Zapraszam serdecznie.

Oprac. Paweł Kurski