60 lat „Baduszkowej”. Diamentowy jubileusz Studium Wokalno-Aktorskiego w Gdyni

0
46

Sześć dekad, setki absolwentów i scena, na której swoje pierwsze kroki stawiały kolejne pokolenia polskich artystów. W poniedziałek, 28 września, Duża Scena Teatru Muzycznego w Gdyni należała do „Studium Baduszkowej”. Jubileuszowy koncert z okazji 60-lecia Państwowego Policealnego Studium Wokalno-Aktorskiego im. Danuty Baduszkowej był przede wszystkim spotkaniem ludzi, których połączyła jedna szkoła i miłość do sceny.

„Sześćdziesiąt lat głosu! Sześćdziesiąt lat emocji! Sześćdziesiąt lat sceny!” – zapowiadali organizatorzy. I trudno o lepsze podsumowanie historii szkoły, która od sześciu dekad przygotowuje młodych artystów do pracy na scenach muzycznych. Podczas koncertu na scenie pojawili się zarówno absolwenci Studium, jak i jego obecni studenci. Wspólnie wykonali utwory z najbardziej znanych światowych musicali, między innymi „Hamiltona”, „Producentów”, „Grease”, „Króla Lwa” czy „Hair”.

To właśnie spotkanie różnych pokoleń było jednym z najważniejszych elementów jubileuszu. Absolwenci, którzy przed laty rozpoczynali naukę w Studium, wrócili na scenę, na której dla wielu z nich zaczynała się zawodowa droga. Obok nich wystąpili młodzi artyści dopiero rozpoczynający swoją przygodę z teatrem muzycznym.

Dwie godziny, które minęły zdecydowanie za szybko

Sam koncert trudno jednak opisać wyłącznie jako uroczysty jubileusz. Cała gala została poprowadzona z humorem, dużą dynamiką i pomysłem. Zamiast typowego, oficjalnego koncertu rocznicowego widzowie dostali właściwie pełnoprawny, dwugodzinny spektakl, który ani przez chwilę nie pozwalał się nudzić. Kolejne występy pojawiały się na scenie w szybkim tempie, a publiczność z wyraźnym zainteresowaniem czekała na następne. Było muzycznie, wzruszająco, ale również bardzo zabawnie. Widać było, że dobrze bawili się nie tylko występujący na scenie „baduszkowcy”, ale również publiczność.

Chyba właśnie to było najlepszym dowodem na to, że jubileusz został pomyślany nie jako akademia ku czci, ale jako wspólne święto ludzi związanych ze Studium. Na widowni spotkały się różne pokolenia, a atmosfera zdecydowanie bardziej przypominała wielkie spotkanie przyjaciół niż oficjalną uroczystość.

Szkoła, która stała się częścią historii gdyńskiego teatru

Studium Wokalno-Aktorskie zostało założone przez Danutę Baduszkową i przez 60 lat stało się jednym z ważnych miejsc kształcenia aktorów scen muzycznych. Wielu jego absolwentów zasiliło zespoły musicalowe, ale ich nazwiska można znaleźć również w teatrach dramatycznych, na estradach oraz ekranach kin w Polsce i za granicą. Jubileusz był więc czymś więcej niż kolejną rocznicą szkoły. Był okazją do spotkania osób, które w różnych momentach swojej kariery związały się z „Baduszkową” – studentów, absolwentów i nauczycieli.

60 lat historii i ciąg dalszy

Poniedziałkowy wieczór na Dużej Scenie Teatru Muzycznego był najważniejszym punktem jubileuszowych obchodów. Po sześciu dekadach od powstania szkoły trudno było o bardziej symboliczne miejsce – właśnie w Teatrze Muzycznym kolejne pokolenia absolwentów „Baduszkowej” stawiały swoje pierwsze zawodowe kroki.

Diamentowy Jubileusz pokazał, że 60 lat „Baduszkowej” to nie tylko historia szkoły. To sześć dekad historii polskiego teatru muzycznego, zapisanej głosami, rolami i karierami kolejnych pokoleń artystów. A patrząc na energię obecnych studentów i ich starszych kolegów, trudno oprzeć się wrażeniu, że kolejne rozdziały tej historii dopiero powstają.

Oprac. Paweł Musiał

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Proszę wpisać swój komentarz!
Proszę podać swoje imię tutaj