Zmęczenie wygrało ze strachem

0
156

W piątek, w najkrótszą noc roku postanowiliśmy nie spać i spędzić czas w kinie.

Wybraliśmy się na Nocny Maraton Horrorów w kinie Helios, który miał potrwać od godziny 23 do 7 rano. Okazało się, że zmęczenie wygrało i udało nam się obejrzeć tylko dwa z czterech zaplanowanych filmów – “Dziedzictwo Hereditary” i “The Hollow Child”. Pierwszy film był bardzo ciekawy, jednak zbyt długo rozwijającą się akcja powodowała, że poszukiwaliśmy poduszki do spania. Druga projekcja była zdecydowanie ciekawsza i o wiele straszniejsza, jednak nie pobudziła nas na tyle by dotrwać do filmu nr 3 i 4.

Atmosfera w kinie była sympatyczna, sala kinowa zapełniona w 70% głównie przez młodych widzów, którzy zaopatrzeni w poduszki, popcorn i napoje przyszli do kina w jednym celu – bać się. W większości przypadków chyba osiągnęli swój cel bo podskoki i krzyki pojawiały się często. Dla nas to był słabszy dzień ale na pewno wybierzemy się do Heliosa na kolejny maraton tylko wcześniej… po prostu się wyśpimy.

Oprac. Łukasz Strzałkowski