Podatek Od Miłości

0
203

Lubimy chodzić do kina, prawie zawsze robimy to we dwoje a żeby nie było problemu z wyborami filmów uzgodniliśmy ze raz wybiera ona a raz ja. Zgadniecie czyja była teraz kolej?

Wybraliśmy się na polską komedię “Podatek od Miłości” i szczerze pomyślałem sobie, że będą to prawie dwie godziny nudów z przerwą na drzemkę. Uzbrojony w dużą ilość coli i nachosów usiedliśmy wygodnie, ale… zostałem zaskoczony filmem bardziej niż brakiem sosu salsa w moim pudełku! Dlaczego?

Film to historia Mariana, przy którym “kobiety tracą kontrolę”, przynajmniej tak zapowiada plakat. Pytanie jednak, kim Marian jest w rzeczywistości? Zagadkę próbuje rozwikłać Klara, która jest inspektorem podatkowym i ściga oszusta podatkowego… Mariana. Czy nieustępliwa urzędniczka zdoła znaleźć odpowiedź, zanim sama wpadnie w miłosne sidła Mariana? Sprawdźcie sami, bo polska komedia którą przed zakupem biletu uważałem za kolejną nudną produkcje o miłości jest naprawdę dobra i warto ją zobaczyć 😊

 Oprac. Łukasz Strzałkowski